Hej, dziś nieco więcej na temat weganizmu. Jak tytuł wskazuje, chciałabym podzielić się z Wami zaletami bycia weganką/weganinem, jakie dotychczas udało mi się zauważyć.
1. Więcej węglowodanów, więcej radości.
W spożywaniu weganskiego jedzenia, masy owoców i warzyw, węglowodanów i białek roślinnych zyskałam pełną radość z jedzenia. Chociaż moja psychika nadal nie pozwala mi zjeść ryży, kasz, makaronów, czy nawet wystarczającej ilości kalorii, wiem, że jedzenie, które spożywam jest bardziej wartościowe i daje mi wiecej energii, niż dawniej, gdy podstawą mojej "diety" były jogurty naturalne, gorące kubki lub białe pieczywo z masłem i marchew... Tak, były takie czasy. Obecnie nadal nie jestem w pełni wyleczona z durnych myśli, ale mniejsza ilość kalorii w produktach powoduje , że jem większe porcje, czuję się syta na dłużej i czuję się dobrze.
2. Gładka jak pupcia niemowlaka.
Zauważyłam dużą poprawę w wyglądzie mojej cery. Nie mam wyprysków, które dawniej często się pojawiały. Moja skóra jest zdrowo błyszcząca (wcale nie od nadmiaru sebum :) ) . Cera nie przetłuszcza się i czuję się świeższa.
3.Szacunek dla zwierząt i samego siebie.
To chyba powinno zająć miejsce pierwsze, bo jest to główny powód, dla którego teraz odmawiam sobie nabiału, mięsa i jajek. Szanuję zwierzęta i ich prawa do normalnego, bezbolesnego życia. Nie jestem wielką zwolenniczką psów, kotów, czy innych zwierzątek, ale nie oznacza to, że z nienawiści do nich jem z nich kotlety... to okropne. I niesprawiedliwe. Gdyby się głębiej zastanowić, to tak jakby świnie, krowy itd były karmione mięsem ludzkim...karmione mlekiem ludzkim. To nie jest możliwe do wyobrażenia, a jednak zwierzęta, rzekomo nieinteligentne (choć liczne badania potwierdzają, ze jest inaczej), nie są tylko aż tak rozwiniete jak my - ludzie. Nie czyni ich to pokarmem, nie czyni ich to mięsem na ruszt, ani przedmiotem sztucznego zapładniania, czy całodobowego dojenia poprzez maszyny.
4. Tak wiele nowych smaków.
Niesamowty wybór przysmaków w wegańskich restauracjach i barach daje wiele możliwości poznawczych. Smaki są nie do opisania. Nie raz bardzo mocno przypominają mięso! Wiele dziwnych połączeń, a i kubki smakowe są zadowolone ;)
5. Jesteś czysty/czysta, troszczysz się o świat.
Pięknym jest to, że jesteś tak bardzo silny/silna będąc weganinem, że możesz odnaleźć źródła spełnienia w naturalnych produktach. Nie zagrażasz naturze, a żyjesz z nią w zgodzie i czerpiesz z niej korzyści nie wpływając na jej destrukcję.
AMEN.
POLECAM WEGANIZM NIE TYLKO JAKO DROGĘ DO WYJŚCIA Z ZABURZEŃ ODŻYWIANIA, ALE JAKO DROGĘ DO POZNANIA SIEBIE Z ZUPEŁNIE INNEJ, PIĘKNEJ I NATURALNEJ STRONY.
Kocham Was i zapraszam na youtube oraz kolejne notki :) baj<3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz