Weganizm nie przychodzi od razu. Są to etapy… przynajmniej u mnie były to etapy. Początkowo jest to tylko dieta roślinna. Później po masie godzin spędzonych nad artykułami i filmami dokumentalnymi, możesz osiągnąć w sobie stan który nazwać można weganizmem. Bo (jak wytłumaczyłam w filmie) weganizm a dieta roślinna to dwie różne rzeczy. Dieta roślinna to po prostu dieta… odżywianie się produktami pochodzenia naturalnego, nie pochodzącymi od zwierząt. Powodem na przejście na tą dietę mogą być powody zdrowotne, chęć zrzucenia kilku kilogramów. Natomiast weganizm to styl życia: to co myślisz i jak zapatrujesz się na podejście dzisiejszego świata do masowego zabijania zwierząt. Uważanie na to co kupujesz, skąd pochodzi Twoja żywność.
KROK 1. Edukowanie siebie.
Powinniście dużo szukać, przeglądać badania, projekty dotyczące wpływu diet roślinnych na zdrowie człowieka i na kondycję środowiska. Polecam oglądanie filmów, które otwarcie pokazują nam rzeczywistość, z jaką muszą mierzyć się zwierzęta na fermach. Bardzo pomocne są : wykład Gary’ego Yourofsky (zmienia wszystko! ) , Cowspiracy, Earthlings, Forks over knives etc. Wszystkie pozycje pokazują zarówno zalety weganizmu płynące w kierunku naszego zdrowia, ale i w kierunku naszego środowiska. Wszystkie możecie znaleźć na You Tubie, lub po prostu wpisując w przeglądarkę. Kilka podlinkowałam pod filmem na YT na moim kanale. Polecam też kanały na YT vlogerów zagranicznych, którzy promują wegański styl życia i pokazują wszelkie zalety z niego płynące (także cudowne posiłki) . Również podlinkowałam kilka na YT. Ważne jest także aby szukać przepisów, substytutów dla produktów pochodzenia zwierzęcego. Jest ich mnóstwo! Są bardzo ciekawe, smaczne i dobre również dla osób, które nie są weganami !
KROK 2. Komunikacja z innymi.
Ważnym jest, abyśmy rozmawiali z ludźmi, uświadamiali ich jakich produktów nie jemy, jakich unikamy. Nasza rodzina i przyjaciele nie spojrzą początkowo przychylnie na naszą decyzję, jeżeli nie pokażemy im jak cudowny wpływ ma na nas życie zgodne z naturą. Wspólne gotowanie w domu, wyjścia ze znajomymi, nie tylko do wegańskich knajpek. Jeżeli chcemy wyjść z przyjaciółmi do restauracji SPOKOJNIE możemy zapytać kelnera, czy to danie jest odpowiednie dla wegan, lub czy zawiera produkty odzwierzęce. Równie dobrze możemy poprosić o wersję dania bez jakiegoś składnika. Nie ma z tym większych problemów i nie powinniśmy się tego wstydzić, bo nie możemy oszukiwać siebie. Nie możemy uzależniać naszych poglądów od poglądów innych ludzi. Bądźmy sobą, a na pewno weganizm nie przysporzy nam problemów. Jeżeli mamy wokół siebie dobrych ludzi, na pewno wesprą was w decyzji i zrozumieją/uszanują ją.
KROK 3. Zmiana sposobu myślenia.
Nie trzeba być wariatem miłującym zwierzęta, aby zrozumieć jak ważne są ich prawa do życia. Ja osobiście nie jestem zwolenniczką zwierząt w domu, nie skaczę pod niebiosa jak pies liże mnie o twarzy. Ale szanuję życie wszystkich. Nie tylko ludzi. Zwierzęta są bardzo podobne do nas. Trzeba sobie uświadomić, że czują, myślą, cierpią podobnie jak ludzie. Odebranie krowie cielęcia nie sprawia, że jest ona obojętna i szczęśliwa… Troszkę empatii nie tylko wobec ludzi !
Na żywo możecie posłuchać tego samego, na moim kanale na You Tube Polecam. I dziękuję,jeżeli dobrnęłaś/dobrnąłeś do końca tego wpisu. Pozdrawiam i zapraszam do dalszego obserwowania. CAŁUJĘ J.
go vegan.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz